Strach drugi (wiersz klasyka)

Vittorio Sereni

 

Strach drugi

 

Nie ma nic przerażającego

W głosie który wzywa mnie

Właśnie mnie

Z ulicy pod domem

W nocnej godzinie:

To jest krótkie przebudzenie wiatru

Umykający deszcz.

Wymawia moję imię nie wylicza

Moich grzechów, nie zarzuca przeszłości.

Łagodnie (Vittorio

Vittorio) rozbraja mnie, zbroi

Mnie samego przeciw mnie .

                                                                            Z tomu Un posto di vacanza, 1973

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
533 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Vittorio Sereni

Inne teksty autora

Algieria

Vittorio Sereni, wiersz klasyka

Okno

Vittorio Sereni, wiersz klasyka

Ręce

Vittorio Sereni, wiersz klasyka

Szósta rano

Vittorio Sereni, wiersz klasyka

Taras

Vittorio Sereni, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło