Literatura

Okręty (wiersz klasyka)

Władimir Wysocki

Statki chwilę postoją i znów biorą kurs,
ale zawsze wracają, nawet gdy niepogoda...
A nim minie pół roku -
znów będą tu,
żeby znowu odejść,
żeby znowu odejść na pół roku.

Powracają wszyscy, oprócz najlepszych przyjaciół,
prócz tych najpiękniejszych i najbardziej oddanych kobiet,
Powracają wszyscy, prócz tych najpotrzebniejszych.
Nie wierzę przeznaczeniu,
nie wierzę przeznaczeniu, a sobie jeszcze mniej.

Ale chciałbym uwierzyć, że to nie tak,
że palenie okrętów wyszło z mody.
Oczywiście powrócą - z mnóstwem przyjaciół i marzeń...
Oczywiście zaśpiewam,
oczywiście zaśpiewam - nie minie nawet pół roku.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Władimir Wysocki

Inne teksty autora

Łaźnia na biało
Władimir Wysocki
Maderę piliśmy i rum...
Władimir Wysocki
Masoni z rozmaitych sfer...
Władimir Wysocki
***
Władimir Wysocki
*Nie lubię...*
Władimir Wysocki
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca