20 lat Wywroty

Bezszelestnie (wiersz klasyka)

Baran Józef

 

 

bezszelestnie
otwarły się
okiennice snu

i ze wszystkich stron
powiało tęsknotą

na parapecie
usiadł biały kruk bezsenności

czy to ty myślisz o mnie przez sen
w środku nocy


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
1 025 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Baran Józef

Inne teksty autora

Ballada zimowa

Baran Józef, wiersz klasyka

dopóki jeszcze

Baran Józef, wiersz klasyka

Jak szybko jak łatwo

Baran Józef, wiersz klasyka

Ballada o emigrantach

Baran Józef, wiersz klasyka

Dewotki

Baran Józef, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło