Statki (wiersz klasyka)

Lipiński Zdzisław

zostawałem na brzegu

ilekroć w morze

wypływały moje nadzieje

i nikły na horyzoncie

 

kładłem się na piasku

patrzyłem w niebo

w powietrzu latały ptaki

muszle błękitu

 

patrzyliśmy sobie w oczy

z ptakami wzajemnie

zazdroszcząc przestrzeni

i ziemi spokoju


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
638 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Lipiński Zdzisław

Inne teksty autora

***

Lipiński Zdzisław, wiersz klasyka

***

Lipiński Zdzisław, wiersz klasyka

***

Lipiński Zdzisław, wiersz klasyka

Erzac

Lipiński Zdzisław, wiersz klasyka

Lazur

Lipiński Zdzisław, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło