Jest dość kościołów (wiersz klasyka)

Lisak Agnieszka

Jest dość kościołów

na moje modlitwy

jest dość ławek w parkach

na letnie zachwyty

jest dość ścieżek

na wieczorne włóczenie.

 

Moje miejsce na świecie

jest pod drzewem

mam tu wąską pryczę z cienia

siadam na niej

a tuż obok

siedzi moja samotność

i milczymy tak godzinami

bo w dwójkę raźniej.

 

Siedzimy milczymy

i po chwili jest nas już trzech

ja moja samotność i mój pech. 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
471 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Lisak Agnieszka

Inne teksty autora

Apokalipsa

Lisak Agnieszka, wiersz klasyka

Biznesmenom

Lisak Agnieszka, wiersz klasyka

Dla zwyczajnych I

Lisak Agnieszka, wiersz klasyka

Dla zwyczajnych II

Lisak Agnieszka, wiersz klasyka

Drzewo genealogiczne

Lisak Agnieszka, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło