Drzwi (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

Łatwo otwierać drzwi
to takie Nic – nacisnąć klamkę
wejść w nową przestrzeń
wwąchać się
potrafić w niej być
otwarcie – bez zamykania za sobą drzwi
 
łatwo powiedzieć
że się to wie
jak wyjść
z sytuacji niezręcznych – zręcznie
to takie Nic

byle pamiętać
że nie liczy się – Tylko wejście.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 018 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Czasowy bezruch

Matyjaszczyk Zbigniew, wiersz klasyka

Droga mleczna

Matyjaszczyk Zbigniew, wiersz klasyka

Genesis

Matyjaszczyk Zbigniew, wiersz klasyka

Obok

Matyjaszczyk Zbigniew, wiersz klasyka

Oda da-da do Słońca

Matyjaszczyk Zbigniew, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło