Literatura

Obok (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

Właśnie teraz piszę, coś piszę, sam nie wiem po co piszę, dla kogo, czy dla siebie tylko?... Czuję ten upust, erupcję, wylew wulkaniczny na piersi, brzuch, zlewający się do nóg, do słowa "stopa" począwszy od wyrazu "mózg". Właśnie piszę, o Tobie, o Nas, o Nich, o Nim.

Na moment drętwieję z twarzą rozgrymaszoną, poproszoną o uśmiech do aparatu fotograficznego, mimicznego, komicznego, bezwzględnego. A Ty? Mam nadzieję, że jeszcze śpisz, wtulona w mój bok, z dłonią pod pachą poduszki, ze snem o bałtyckiej plaży ze mną w piasku.

A Oni - rozryczana gawiedź, spotykają się ze sobą obok nas, całują się pod kościołami, śmieją z byle czego i patrzą jakoś tak dziwnie, jakby nie wierzyli w to, że my możemy równie pięknie, a może nawet i bardziej.

A On. milczący jak zwykle, daje o sobie znać, zabijając kolejne istnienia i kolejne powołując do życia. On jeden wie po co piszę, dla kogo, i czy dla siebie tylko. O jeden czyta nawet to: nie zapisane; daje poczucie dochodzenia do doskonałości, deklamując słowo "stopa"; daje poczucie mądrości w rzeczowniku "mózg", zalewa mnie falą nadziei, że śpisz wtulona słodko w mój bok, a ja jestem o bok.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Genesis
Matyjaszczyk Zbigniew
Czasowy bezruch
Matyjaszczyk Zbigniew
Droga mleczna
Matyjaszczyk Zbigniew
Drzwi
Matyjaszczyk Zbigniew
Oda da-da do Słońca
Matyjaszczyk Zbigniew
Okruszki
Matyjaszczyk Zbigniew
Pani mi się zdarza
Matyjaszczyk Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca