Literatura

Oda da-da do Słońca (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

Ostatnio rzadziej cię widuję
ciągle pada
da-da deszcz
da-da

czasem mu przeszkadzam
dmucham w niebo
krople ple
rozganiam
da-da

Widzę jak zachodzisz
staje się ciemno
no no

a w północ
nieznośny mrok noc dopada
da-da

później sen
do rana z myśli
o całowaniu światła mnie spowiada
da-da

- Rozgrzeszenie da?
- da da
- a może nie da?...
- da!

da-da
:)


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Genesis
Matyjaszczyk Zbigniew
Czasowy bezruch
Matyjaszczyk Zbigniew
Droga mleczna
Matyjaszczyk Zbigniew
Drzwi
Matyjaszczyk Zbigniew
Obok
Matyjaszczyk Zbigniew
Okruszki
Matyjaszczyk Zbigniew
Pani mi się zdarza
Matyjaszczyk Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca