Literatura

Okruszki (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

Zbieram

odruchy ciepła

podnoszę na talerzyk odlany z porcelany

niech tam leżą

czekają

 

drobne cząstki ciała przeistoczone w chleb

nie stoczone jeszcze w przepaść skonsumowania

pełne uniesień gotowych unosić

 

Przywieram

do Najistotniejszej Istoty

najwierniej

najtrwalej

jak umiem

 

aby ją unosić

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Genesis
Matyjaszczyk Zbigniew
Czasowy bezruch
Matyjaszczyk Zbigniew
Droga mleczna
Matyjaszczyk Zbigniew
Drzwi
Matyjaszczyk Zbigniew
Obok
Matyjaszczyk Zbigniew
Oda da-da do Słońca
Matyjaszczyk Zbigniew
Pani mi się zdarza
Matyjaszczyk Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca