Literatura

Różaniec (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

 

 

Przecinam skórę

Drżysz...

 

- Ojcze nasz, któryś jest w niebie....

                                          idę do Ciebie!

 

Wysuwasz język

chcesz pić

 

Modlisz się o mnie

do mnie

trawi cię pragnienie

 

Odmawiasz różaniec z róż

ściskasz drewniany krzyż

każdy paciorek dnia łączy tęsknoty nić

 

przeciąć – nie przeciąć...

zrobić z różańca korale bez krzyża wcale

czy z Bogiem żyć...?

 

Zdrowaś Maryjo

łaskiś pełna...

 

Mojego ciała czerwona łza

wypełnia twe usta

w ustach słodko trwa – Zdrowaś Maryjo...

 

Tak mocno kocham

że ta miłość krew przemieniła w wino

 

Zdrowaś...

I ja jestem zdrów

 

Zawsze wypijasz ze mnie cały ból.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Genesis
Matyjaszczyk Zbigniew
Po drugiej stronie liścia
Matyjaszczyk Zbigniew
VII piętro
Matyjaszczyk Zbigniew
Tajemnice czegoś tam
Matyjaszczyk Zbigniew
Ślady
Matyjaszczyk Zbigniew
Spotkanie przy fontannie
Matyjaszczyk Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca