Literatura

Tajemnice czegoś tam (wiersz klasyka)

Matyjaszczyk Zbigniew

Schowaj swoje cośtam
i ja schowam swoje cośtam
kiedy je wyjmiemy i dotkniemy sobie kiedyś
obudzimy tym pożądanie
w nas

albo nie chowaj swojego czegośtam
i ja nie będę tego chował
wówczas nie będziemy tego pragnąć
i zniknie w nas powód do grzechu.

Chyba że nie zniknie (?)
kiedy tak ciągle będziemy pokazywać
i dotykać sobie nasze cośtam (?)

chyba że popadniemy w paranoję – obsesję
nieustannej zabawy czymśtam (?).

- Tyle pytań
o takie nieistotne – coś tam.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Matyjaszczyk Zbigniew

Inne teksty autora

Genesis
Matyjaszczyk Zbigniew
Po drugiej stronie liścia
Matyjaszczyk Zbigniew
VII piętro
Matyjaszczyk Zbigniew
Ślady
Matyjaszczyk Zbigniew
Spotkanie przy fontannie
Matyjaszczyk Zbigniew
Sposób na węża
Matyjaszczyk Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca