Rytmika (wiersz klasyka)

Nowara Lesław

Lesław Nowara

Rytmika

Kiedy tak stała,
plecami oparta
o szafkę drewnianą w kuchni,
z jedną ręką na biodrze,
jak futerał do wiolonczeli,
kilka moich prób
musiało przypominać
naciąganie struny w studenckiej gitarze.
Nie umiałem się dopasować.
Po zawiasach, skrzypiących w sąsiednich pokojach
słychać było, jak inne dopasowują się
do swoich instrumentów.
Wybrałem stół, kilka kostek cukru
i maggi,
tymczasowe zajęcie dla palców.
Paląc papierosa
za papierosem patrzyła
jak układam kostki,
parami obok siebie, kładąc
brązowe na białych.
W rytm moich palców,
stukających miarowo
w drewniany blat,
następowało powolne brązowienie cukru.
Nim doszło do końca,
mogłem już,
nawet bez pukania.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
617 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Nowara Lesław

Inne teksty autora

Cesarka ?

Nowara Lesław, wiersz klasyka

Białe widmo

Nowara Lesław, wiersz klasyka

Bliżniak

Nowara Lesław, wiersz klasyka

Ćwiczenia z jabłkiem

Nowara Lesław, wiersz klasyka

Dalekie posunięcie

Nowara Lesław, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło