Literatura

Kobra (wiersz klasyka)

Eduardo Lizalde

 

 

Czy widzieliście kobrę
unoszącą łeb,
tę falującą głowę z dwojgiem ludzkich oczu,
demoniczną końcówkę ciała - nieskończonej szyi?

Widzieliście ją z bliska, obróconą przodem,
w chwili gdy długim, śmiercionośnym językiem
atakuje dziecko?

Widzę ją zawsze przed sobą
i nie spuszczam oka z jej oczu,
których straszliwe światło
jest coraz bliżej i bliżej
bezsilnego pioruna moich oczu.

Któregoś dnia wbije
swój nieskończenie jadowity lancet w moją pierś
i moja dusza odtąd w niej zamieszka,
i stanę się kobrą innej kobry,
która wprawia w falujący ruch swoją głowę
                tuż przed dzieckiem

                
z tomu „La zorra enferma” (1974)
przełożyła Krystyna Rodowska


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
kobieta ze złą buzią
kobieta ze złą buzią 1 maja 2014, 11:06
muzycznie - gorące i luźne skojarzenie, bo
maj :)

www.youtube.com/watch?v=hvnL4dtqIY8

buziak i hej!
przysłano: 1 maja 2014 (historia)

Eduardo Lizalde

Inne teksty autora

Najpiękniejsza
Eduardo Lizalde
Miłość
Eduardo Lizalde
Wiersz
Eduardo Lizalde

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca