Flupy z pizdy (wiersz klasyka)

Zbigniew Sajnóg

- mam flupy - usłyszałem

od dziewczyny i myślę: co?

- co? - pytam

- no, leci mi z pizdy.

 

 



brulion nr 16


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
calvados
calvados 28 maja 2014, 06:09
cytat z rynsztoka niewybrednych koneserów
Witold Szwedkowski
Witold Szwedkowski 23 grudnia 2014, 10:24
Cóż, Totart.
abc
abc 9 stycznia 2017, 09:27
klasyk z brulionu
Witold Szwedkowski
Witold Szwedkowski 15 marca 2017, 23:43
Ba!
rucok57
rucok57 13 listopada 2017, 20:21
typowa kultura polska
teryrer
teryrer 22 listopada 2017, 12:12
xd
Cipa
Cipa 2 lutego 2018, 20:57
Przełomowy, słowotwórczy, aż mi poleciało jak przeczytałam.
bolesław lesbian
bolesław lesbian 11 kwietnia 2018, 18:56
znakomity !
XDnigger
XDnigger 24 lipca 2018, 21:20
hehe xd
gildiafaworyzacja
gildiafaworyzacja 25 pazdziernika 2018, 18:55
super wiesz
Arian
Arian 30 pazdziernika 2018, 12:15
ohyda
Kontrkulturnik z XX w.
Kontrkulturnik z XX w. 17 stycznia 2019, 14:02
To nie wiersz. To fragment dialogu z prozy fantastycznej. Flupy to najsilniejszy afrodyzjak na planecie Cyclix R314.
Tom
Tom 15 maja 2019, 14:01
Zwykla sytuacja zyciowa w wersach tego wiersza nabiera nieslychanej delikatnosci I eterycznego piekna. Tekst nadaje sie swietnie na poezje spiewana, mam nadzieje ze taki na ten przyklad Turnau zainteresuje sie kiedys Sajnógiem...
Usunięto 2 komentarze
24 043 wyświetlenia
przysłano: 27 maja 2014 (historia)

Zbigniew Sajnóg

Inne teksty autora

Syra tajemna

Zbigniew Sajnóg, wiersz klasyka

***

Zbigniew Sajnóg, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło