Literatura

Szukaniem... (wiersz klasyka)

Grażyna Bednarski

Szukam szukaniem bolesnym
Raniącym stopy
W bezustannej wędrówce
Do krainy spełnień...

Szukam szukaniem milczącym
W tłumie roześmianych
Wesołków świata
Jednego słowa poezji...

Szukam szukaniem niewidomych
Wśród tysięcy otwartych oczu
A niewidzących przecie
Mozolnego wędrowania... .

I gdy tak wyciągam dłonie
W przestrzeń rozbudzonych marzeń
Gdy tak spalam się
W trudzie rozumienia
Mija czas
Niepoznanego smaku warg,
Niewypitego razem wina
Niezabrzmiałych nigdy słów
Wezbranych w dzbanie
Moich pragnień.

dobry+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Brodacz 3 maja 2002, 22:47
mataforyka podstawówkowa
poetka
poetka 18 lipca 2006, 23:36
to jest
straszneeeeeeeeeeeeeeeeeee
to jest nie
do czytania
poetka
poetka 18 lipca 2006, 23:37
no juz webrane w dziobie pragnień
to juz cacuszko
NIE< NIE I JESZCZE RAZ NIE
BaSiEKa
BaSiEKa 16 kwietnia 2007, 16:59
przepiękny wiersz...
Grazyna Bednarski 2 sierpnia 2007, 22:25
Poetko

naucz sie czytac,
tam jest w dzbanie pragnien.
przysłano: 7 grudnia 2001

Grażyna Bednarski

Inne teksty autora

Spotkanie...
Grażyna Bednarski

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca