Pijąc wodę mineralną wspominam Świętego Franciszka z Asyżu (wiersz)

Krzysztof Grzelak

Święty Franciszku
miękka pacynko
lżejsza od grzechu
uszyta z flaneli i misteriów
pierwszy sekretarzu dobroci i litości
zrodziły Cię zwierzęce Asyże

Święty Franciszku ty rozumiałeś
Makbetów rwanych z gałęzi ludzkiego zaciekawienia

prezydent rozpacz ci bratem
premier ból przyjacielem

twoje zielone życie
było podjazdową wycieczką
na półwyspy jaskrawej dziś
sympatii wobec dusz
roślinnego masła i zwierzęcego tłuszczu

skąpany prysznicami włoskich komedii
obrazkami stoisz na straży biurek
starych panien co kłótliwsze bywają
        od teściowych diabła

ambasadorze ciepła z nadświatów
sterujesz rozgardiaszem marzeń

lubię mknąć ku tobie
myślą rozdartą na dwa kościoły
ten biały co od radości
i ten czarny co od wahania

leżę medalikiem

gazowe kolce mineralnej wody
przypominają mi o tobie
i twoich łagodnych oczach tańczących
w napowietrznych baletach
rzuconych na mgły codzienności
przez punktowe reflektory modlitw

bądź pochwalony ogórkiem kiszonym
bądź pochwalony cielęcą giczą

niczego sobie+ 12 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
lizbona
lizbona 22 września 2003, 21:58
połowa do raju-baju, a połowa do luftu - co linijka, to wzlot albo wymiot - kto przeważył, że ten wiersz został wyróżniony?
lizbona
lizbona 22 września 2003, 21:59
połowa do raju-baju, a połowa do luftu - co linijka, to wzlot albo wymiot - kto przeważył, że ten wiersz został wyróżniony?
rzo
rzo 24 pazdziernika 2003, 09:47
pisz dalej czlowieku masz talent
Hubert 6 listopada 2003, 22:32
spoko fajny wiersz, raczej na tak niż na nie, ale trochę się zgadzam z lizboną coś mi tu czasem zgrzyta.
Usunięto 1 komentarz
866 wyświetleń
przysłano: 17 sierpnia 2003

Nieznany

38
4 artykuły 95 tekstów 1 komentarz
Póki co nie będę mówił o sobie.Moje wiersze powiedzą wiele...

Inne teksty autora

bez końca

Jakub Oktaba-Polkowski, wiersz

Wyznanie wiary; sprawozdanie

Krzysztof Grzelak, wiersz

Kołysanka dla Niny

Klaudia Rogowicz, wiersz

DOMINIQUE

nieznany, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło