O Piesku co miał jedną nóżkę bardziej... (wiersz)

Doktor

Był raz sobie mały piesek co miał jedną nóżkę bardziej
lecz ukrywał to uważnie przed wszystkimi najwyraźniej,
bo nie mówił nikt o nóżce takiej co przy każdym kroku
zostawała nieco z tyłu, no może trochę z boku

Wybrał się raz mały piesek na ulicę kwiatową
stanął przed sklepem i zamachnął się zdrowo
i za jednym kopnięciem rozbił szybę wystawową
potem wdrapał się szybko i zwinnie do środka,
bo chciał zabić stojącego na półeczce kotka

Skoczył groźnie szczerząc kły i byłby zwierza ubił
gdyby twórca kotka tego z porcelany go nie zrobił
zerwał się więc do ucieczki i wybiegł na ulicę
pisk hamulców, głośny klakson - piesek dostał w potylicę
Ktoś powiedział po cichutku: nie mógł skończyć marniej
lecz nie wiedział autor słów tych, pies miał jedną nóżkę... bardziej

dobry– 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Turkusik
Turkusik 8 listopada 2006, 04:24
nic nie rozumiem ze slow... piesek mial jedna mozke bardziej... bardziej co?
daria
daria 15 stycznia 2007, 09:35
ten wiersz kojarzy mi sie z bajka napisałes to tez w formi bajki ale mi sie to podoba przyciagnał mni jestem na tak pozdro
528 wyświetleń
przysłano: 4 lipca 2000

Doktor

36
2 teksty 4 komentarze
Urodziłem się...:) w Rzeszowie i nadal tu mieszkam. Chodzę do liceum, co sobotę piję z kolegami w parku, kłócę się z rodzicami - czyli robię wszystko to co przeciętny młody Polak.

Inne teksty autora

Dół

Doktor, inny tekst

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło