Don Kichote (wiersz)

pogoski

Wczoraj zaczęła się powódź
Szkarłatna woda zalała
Cywilizację
Ryby nie potrafią pływać
Żółtozielony robaczek
Przemierza na srebrnym podłużnym kajaczku
Trasę Wrocław - Opole
A pies szczeka:
Bul bul bul bul bul bul bul
Ból ból ból ból ból ból ból
Nad horyzontem fioletowa łuna
Słońce zachodzi za wodą brudną i słoną
Księżyc wschodzi zza wody zabójcy
Nasz robaczek śpi w kajaczku
Wiadomość z radia:
Pada
Pada pada pada
Do ucha jego malutkiego wpada
I wiosłuje co sił w drobniutkich rączkach
Robaczek
Przez wielką trupią wodę

VII 97 rok

niczego sobie 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
471 wyświetleń
przysłano: 25 maja 2004

Przemysław Popowski

40
4 teksty
ja, mnie, mój, mym, moim

Inne teksty autora

Cza cza rodzinna

pogoski, wiersz

Leży

pogoski, wiersz

Uzależnienie

pogoski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło