wyścig szczurów czyli rodzajowa scenka z mpk (wiersz)

me_mento

chwiejnie stały pod „T”
zgarbione artretyzmem
poskręcane cztery
wiosny leciwe
na starcie

ruszyły z kopyta
niczym łanie
przeterminowane
sklejone potem
torby z kartoflami

na mecie miejsca
dwa punktowane
pozostałe dyndały
nad nimi sztucznymi
szczękami z dzisiejszą
młodzieżą i pianą na ustach

nie wszystko można
tłumaczyć zusem

niczego sobie+ 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna 6 lipca 2004, 00:38
niejasny, zwłaszcza na początku, co rozumiem, że było w zamyśle, ale według mnie zaletą nie jest. Za to bardzo dobry :) pozdrawiam
memento 6 lipca 2004, 10:22
dziękuję :)
a tak z innej beczki - czy możliwe jest, aby teksty nie dopuszczone lub oczekujące miały oceny?
irisHma 6 lipca 2004, 19:19
jest możliwe żeby teksty niedopuszczone miały ocenę. Ale żby tak było, musi się znaleźć ktoś, komu zechce się zajrzeć do czytelni do odpowiedniego działu.
justyna 9 lipca 2004, 00:41
po prostu perełka:))
wystarczy się wczytać uważnie, wcale nie jest niejasny
Daffodil 9 lipca 2004, 17:46
Lubie ludzi, ktorzy wlasnie tak patrza na swiat... na Nasza Rzeczywistosc. I czasem nawet ciesze sie, ze sama mieszkam w takim smiesznym kraju :)
Z pozdrowieniami dla me_mento
pol
pol 7 lutego 2007, 09:32
po co ta poezja??? czy to nie też wyścig szczurow?? ale poezja jest potrzebna bo chyba to jest najpiękniejsze
444 wyświetlenia
przysłano: 11 kwietnia 2009 (historia)

memento

41
11 tekstów 3 komentarze

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło