Sonet. Moja technika pisania. (wiersz)

Misha

Skropiony poezją świat zwykłych ludzi,
wichurą inności stargana mowa.
Codzienność zawsze poezję zabrudzi,
czasami poszturchnie tańczące słowa.

Wyplatam fabułę matematyką,
łatwo się Sonet w ten sposób układa..
Więc poczuj fortepian lśniący muzyką,
gdy palec pianisty dźwięk mu wykrada

i usłysz statystę z filmu niemego,
gdy krzyczy obrazem z kadru kącika.
Na koniec poszturchnij coś z poniższego,

a zrozumiesz twórczość miecza, gdy wnika
w walczące wciąż ciało wroga twojego..
- Jak Ci się podoba moja technika?

słaby+ 9 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
szuiedieneebie
szuiedieneebie 21 lipca 2004, 00:04
...a tu jakieś wersy o szturchaniu...
482 wyświetlenia
przysłano: 14 kwietnia 2009 (historia)

Misha

42
7 tekstów 30 komentarzy
oczy - zielone, włosy - brązowe, paznokcie - bladoróżowe, do 12tego roku życia się jąkałem..

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło