Trumna jastrzębia (wiersz)

Prymityw,Liryk

Oto, jak postęp zmienia nasz punkt widzenia.
Zginął wojownik,... Zdechł ptak.
Król nieba,... Wśród smogu
Pan falistych wzgórz.... I zanieczyszczonych lasów
W dzikim wrzasku ciszy... Napadał na
Przecinanego powietrza... Zatrute ołowiem,
Wyrównywał szale... Wycieńczone tasiemcami
Harmonii natury.... Kaczki i gołębie.

Zginął wojownik,... Zdechł ptak.
Kochanek wolności,... Ograniczyły go miasta,...
Przyjaciel wschodnich wiatrów.... Osłabiły fetory kominów.

Zginął wojownik.... Zdechł ptak.
Leży teraz w trumnie.... Udusił się
Będzie opiewany w pieśniach,... W reklamówce z supermarketu.
A pamięć o nim... A wieczorem jego gnijące ciało
Przetrwa na wieki... Rozjechała ciężarówka.



niczego sobie 18 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
zrobiona 5 pazdziernika 2002, 18:33
normalnego nie takiego. to twoje zdanie
436 wyświetleń
przysłano: 21 sierpnia 2000

Prymityw,Liryk

38
1 artykuł 24 teksty 2 komentarze

Inne teksty autora

Zaćmienie

Prymityw,Liryk, opowiadanie

Brandy i wino

Prymityw,Liryk, opowiadanie

Zamki z papieru

Prymityw,Liryk, wiersz

Podwórko

Prymityw,Liryk, opowiadanie

Ostatni Skok

Prymityw,Liryk, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło