zmieszany (wiersz)

łukasz

ucieknę w dziewiczy świat
tam gdzie kolor czerwony nie boli

potęga słowa wzbudza strach
słony smak nie sprzedaje się tanio

czasem odkręcę wieko
żeby wpoić wartości
które zatoną w marynacie

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
JulJusz 22 lutego 2007, 18:14
primo: nie pasuje mi tu to słowo "marynata". drażni mnie. po prostu.

a generalnie zaciekawia. o. :)
ew
ew 2 marca 2007, 06:35
poprawnie , ale nie uniosło . Do marynaty nic nie mam , zawsze to jakaś nowość w wersach , może nawet owa marynata uratowała oklepany dziewiczy świat , który nie dodaje wierszowi wartości , lecz sugeruje banalnośc już w pierwszym wersie . Tak ..chyba marynata utarowała tekst przed zbanalizowaniem
471 wyświetleń
przysłano: 22 lutego 2007 (historia)

łukasz

33
9 tekstów 9 komentarzy

Inne teksty autora

w zakamarkach pościeli

łukasz, wiersz

stosy 2 (dzień ucieczki)

łukasz, wiersz

stosy

łukasz, wiersz

poezja

łukasz, wiersz

płótno

łukasz, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło