poezja (wiersz)

łukasz

permanentnie zagubiłem się w wersach -
do każdych słowa: nie ma mnie tutaj

czytelnik się zjawił

poznał muzę lecz była zbyt drętwa
niczym Pan Gajowy - podglądał kobietę

wyczuwał drobną fakturę dłoni
u zbiegu życia nieubłagany czas

stara kobieta podlewała kwiaty
piwonie na werandzie

z garścią wspomnień
pamięta swoje wnuczęta

wieczna

słaby+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
estel
estel 26 lutego 2007, 11:45
"permanentnie zagubiłem się w wersach -
do każdych słowa: nie ma mnie tutaj"
bardzo dobre słowa, bardzo dobre wersy.
potem trochę łatwizna, ta kobieta może się nie podobac z oklepania, ale wybrnięte wiecznością ładnie. :)
zielony.żabol 1 marca 2007, 20:12
że tak to okrślę... "wstęp" świetnie wprowadza ale dla mnie te wiersz nie ma logicznego zakończenia
łukasz 1 marca 2007, 20:41
tą kobieta jest poezja (tytuł )więc wiersz ma logiczne zakończenie niestety ludzie czytają powierzchownie.... a czy ktoś tu zwraca uwage na tytuł? bo to jest integralna częsc wiersza i ona już dużo wnosi...
tryptyk
tryptyk 5 marca 2007, 20:15
Początek podoba mi się bardzo. potem też jest dobrze.obraz staje przed oczami i zostaje jakiś taki... hmm... zapach
559 wyświetleń
przysłano: 23 lutego 2007 (historia)

łukasz

33
9 tekstów 9 komentarzy

Inne teksty autora

w zakamarkach pościeli

łukasz, wiersz

stosy 2 (dzień ucieczki)

łukasz, wiersz

stosy

łukasz, wiersz

zmieszany

łukasz, wiersz

płótno

łukasz, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło