modlitwa (wiersz)

Inka

taka tam sobie moja pisanina :)
modlę się do ciebie o miłość
cel, dla którego mam żyć
modlę się do ciebie o spokój
morską bryzę zamiast górskich wichur
modlę się do ciebie o radość
ciepły deszcz dla wyschniętej duszy
modlę się do ciebie o wiarę
ufność w los, który mi pisany
wreszcie modlę się o przebaczenie
lecz czy jesteś w stanie mi je dać
patrząc na grzechy wyryte
w mej twarzy?

dobry 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ew
ew 5 czerwca 2007, 05:07
hmm .. nie bardzo wiem co powiedzieć , Ineczko :) Nie znoszę wyliczanek ale próbując zachować obiektywizm muszę przyznać , że czytając sobie co drugi wers widzę w tej Twojej pisaninie coś co odkłada się na dnie duszy . Przekonuje mnie najbardziej niedowierzanie w tej modlitwie , chęć wiary w pomoc , którą przykrywasz takim patrzeniem ufnym w oczy i wyczekiwaniem na spełnienie . Grzechy wyryte w twarzy niestety działają na minus .
502 wyświetlenia
przysłano: 5 czerwca 2007 (historia)
Inka

Inka

33 Krynica ;p
1 artykuł 33 teksty 93 komentarze

Inne teksty autora

zielono

Inka, wiersz

niebo

Inka, wiersz

okruchy

Inka, wiersz

krytycy

Inka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło