teatr rec (wiersz)

slheroin

mikrofon nie bywa wyłączony, tylko cicho
mówi. znudzone zajączki igrają na suficie.
zajączek znudzona minka z zajączkiem
popsuj zabawa. in extenso.

gawędy próbują przerysować się
prostymi liniami. radykalnie nabrzmiewa
każdy gest tej nocy młodej
nie do wyleczenia. wiadomo:

salony kłamią, kuluary mówią prawdę.
musi istnieć imperatyw konstelacji,
przecież pop-art zapuszkował komety.

krąg się obraca na czyjąś korzyść wciąż
się nabiera na starą sztuczkę
z wodą w ustach. garderoba skóry,
rozchwiany kadr, klatką do siebie.

kurtuazja. kurtyna. kurtyna.

wyśmienity 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
estel
estel 24 czerwca 2007, 13:33
no.
a mogę dać gwiazdkę? :)
kul
kul 24 czerwca 2007, 22:19
profesjonalnie
przemawiajaco
gleboko
i jak dla mnie amatorki - bardzo dobrze :)

gratuluje,
wysmienity
kasjo
kasjo 21 lipca 2007, 23:09
bardzo, bardzo mi się podoba
Bartek
Bartek 3 sierpnia 2007, 20:42
Fajne, fajne:) Dobra jesteś. Może napiszesz coś o japońskich samurajach? Bo wiesz, ja też uwielbiam wiatr we włosach i moje moto "RAPTOR" (sam)
449 wyświetleń
przysłano: 22 czerwca 2007 (historia)
slheroin

slheroin

28 warszawa
29 tekstów 14 komentarzy
dziewczyna z tektury i tiulu patronka od ludzi pozbawionych twarzy, od braku akceptacji i degradacji marzeń

Inne teksty autora

odbicia

slheroin, wiersz

nad Świdrem

slheroin, wiersz

plecionki

slheroin, wiersz

***

slheroin, wiersz

obiektyw

slheroin, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło