Sosna (wiersz)

szakal

:) Oceńcie sami > to jeden z moich pierwszych wierszy:)...............literówka
Rośnie sosna na dziewiczym polu,
Samotna i odrzucona Mój Przyjacielu

Lecz się nie poddaje, bo chce żyć,
I dlatego musisz tam być

Osamotniona pnie się ku niebu,
Jak rakieta w jakimś dziwnym celu

Ale kiedy nadszedł jej czas,
Zrozumiała, że to wszystko przez nas!

Leży teraz umierająca na polu,
Bo ją zabiłeś Mój Przyjacielu!

Taki juz jest los dzisiejszych drzew,
Ból, cierpienie i krew.

niczego sobie 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
tom 7 lipca 2007, 09:43
nie chyto, panocku...sorry... ale nie martw się, próbuj dalej:)
435 wyświetleń
przysłano: 5 lipca 2007 (historia)
Szakal

Szakal

31 Naprawa
1 artykuł 1 tekst 2 prace 1 komentarz
Chcesz mnie poznać to misz na gg:)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło