portret pamięciowy (wiersz)

slheroin

pozwalałaś jeść palcami, ale nie z ręki. nogi, piersi,
skrzydełka. nie cząstkowo, ale po każdej partii. teraz wstań i zobacz

jak siedzisz. masz tyle subtelności
w dłoniach, kiedy miażdżysz. to wszystko
pestka. mówiłaś, że pójdziesz ze mną wszędzie

za rękę, na zachód
słońca koło domu. nie zdążyłaś,
przecież zdarza się nie zauważyć, kiedy wychodzi się ponad,

słońce. paliłaś, zabrakło jednej fazy,
wypadł bezpiecznik. raz na zawsze


zmieniam bieliznę, tak jak uczyłaś, bo
nie idzie chodzić z identycznym napisem.
przecież czasy się zmieniają.

dobry 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
estel
estel 18 lipca 2007, 20:44
o jeden przecinek za dużo (za "ponad")?wytykam techniczne sprawy, ale chcę mieć wiersz idealny. :)
"wstań i zobacz jak siedzisz", "nie idzie chodzić" - naprawdę podziwiam.
letarg
letarg 22 lipca 2007, 11:07
Wydaje mi się jednak , że ,, nie idzie chodzić,, to jednak mały błąd. Zbyt czuć slangową odzywkę.
438 wyświetleń
przysłano: 18 lipca 2007 (historia)
slheroin

slheroin

29 warszawa
29 tekstów 14 komentarzy
dziewczyna z tektury i tiulu patronka od ludzi pozbawionych twarzy, od braku akceptacji i degradacji marzeń

Inne teksty autora

odbicia

slheroin, wiersz

nad Świdrem

slheroin, wiersz

plecionki

slheroin, wiersz

***

slheroin, wiersz

obiektyw

slheroin, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło