Nocą ktoś mi szepcze do ucha (wiersz)

Jan Weder

Leżysz niczym spokojny port
w burzy mojego życia

Każde polecenie wykonujesz
bez najmniejszego zastanowienia

Słyszę głos spokojny i cichy
- krzywdziłeś wiele razy prostych ludzi

Krzywdź nadal, a twoje będzie
królestwo ziemskie

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
ew
ew 19 września 2007, 09:31
dla mnie zbyt górnolotnie to wyszło , metafora ze spokojnym portem i burzą życia to oklepana wstawka , niestety . Nie widzę w tekście , Janie,niczego co by mnie zatrzymało na dłużej. No może gdyby tak poczytać od końca ku początkowi i podciągnąć pod politykę i jej twórców , można byłoby nadać głębszy sens tekstowi , ale wtedy tytuł mi nie pasuje, no i pewno nie to miał autor na myśli . Tekst do przemyślenia , drogi poeto , wywalić szkoda , ale na publikację troszkę mało .
613 wyświetleń
przysłano: 31 lipca 2007 (historia)

Jan Weder

34 Rzeszów
1 tekst 1 komentarz


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło