niby dom a jednak... (wiersz)

Inka

taka tam moja pisanina
na co mi te widoki z balkonu?
te ogniste nasturcje w drewnianych
                                 skrzyniach na zamówienie
i kot

bociany przelatują nad głową
gubiąc bezczelnie pióra
zamiast przynosić dzieci

poziom frustracji rośnie wprost proporcjonalnie
do liczby kapiących kranów
i upartych uszczelek

staroświeckie woreczki na lawendę
szyte jeszcze przez moją babcię
swoim irracjonalnym zapachem
uśmiercają nie mole ale pustkę w szafie

a dębowa podłoga w salonie
błyszczy nadal świeżo wtartym woskiem
" Panie Boże zachowaj ją od tupania bosych stópek"

powiedz

na cholerę mi to wszystko
skoro Ciebie nie mam? 

słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
forres 26 września 2007, 08:29
niby jaka?
bo coś nie widać...nie słychać:P
forres 26 września 2007, 09:58
ha. znalazł się i wiersz:)

pierwszy wers bym zostawiła bez pytajnika. słowa same pytają.
reszta strofy nie do czepnięcia. jest fajna.

druga strofa zbyt wydumana. zupełnie nie przekonuje a i zaśmieca.

od "poziomu frustracji" do "na cholerę mi to wszystko" bym powiedziała - dobra robota. wyjątkiem jest wielokropek, który uznaję jako pomyłkę.
dobrze się czyta, wersy przechodzą w dobrym stylu.
podoba mi się.

i ostatni wers - banał! szczerze - to tekst zasługuje na mocną puentę.
więc albo coś zmienić, albo zakończyć na "po cholerę mi to wszystko"
tyle, że wtedy warto by pomyśleć o wersie pierwszym...aby uniknąć "klamry"

takie tam moje gdybanie.

niemniej tekst do szlifu - bo warto.
Inka
Inka 26 września 2007, 13:33
mmhmmm :) dziękuję za tyle dobrych rad :) zastanowię się jeszcze nad ostateczną wersją :)
Marek Dunat
Marek Dunat 26 września 2007, 17:28
co do drugiej strofy zupełnie się nie zgadzam z przedmówczynią . wielokropek stanowczo do wyrzucenia. ostatni wers rzeczywiście troszkę banalny. sądziłem ,że przyjda dzisiaj dziewczyny i zostawiłem wczoraj ten tekst im na dobre samopoczucie . ale skoro nie wróciły , nie ma sensu by wisiał w poczekalni . fruuuu ! :)
urughai
urughai 27 września 2007, 12:53
Wielokropki i duże literki z cudzysłowiem at qfer - poza tym...............jest wiersz............Serdecznie Pozdrawiam!
Inka
Inka 28 września 2007, 08:59
hihi :) oi ten wielokropek... na ale skoro taka wola ludu ;p no to go wytniemy ku uciesze wszystkich

pozdrawiam cieplutko :*
Inka
Inka 28 września 2007, 09:00
hmm... tylko jak to się tutaj robi ? ;>
Marek Dunat
Marek Dunat 28 września 2007, 09:43
tak :)
Inka
Inka 28 września 2007, 10:42
Marek cudotwórca :D dziękuję :*
Usunięto 1 komentarz
596 wyświetleń
przysłano: 26 września 2007 (historia)
Inka

Inka

32 Krynica ;p
1 artykuł 33 teksty 93 komentarze

Inne teksty autora

zielono

Inka, wiersz

niebo

Inka, wiersz

okruchy

Inka, wiersz

krytycy

Inka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło