nie mówiłem nic

myślonauta

nie mówiłem nic,
spokojnie nabrałem na łyżeczkę
szatańskiej kawy,
filiżankę zalałem wspomnieniami
z zasmuconego czajnika.

usiadłem w fotelu
zza brązowych włosów
odsłoniłem
zatroskaną twarz.

najważniejsze
że usnęłaś przy mnie-
-powtarzałem.

 

myślonauta
myślonauta
Wiersz · 10 grudnia 2007
anonim
Marek Dunat
zasnąć przy kimś to dla mnie oznaka zaufania do drugiej osoby i ... bezpieczeństwa. to stan na jaki mogą pozwolić sobie tylko najbliżsi i najbardziej sie rozumiejący . namalowałeś kilkoma wersami obraz , który naprawdę mnie ujął . prosto , uczciwie - napisałeś kolejny ciepły wierszyk .

· Zgłoś · 18 lat
myślonauta
dziękuje za komentarz..na tym mi zależało, żeby wytworzyć nastrój bezpieczeństwa...pozdrawiam.

· Zgłoś · 18 lat
ataraksja
Prostota tak ujmująca, że aż się wzruszyłam. Masz dar mówienia o tym najbardziej wytęsknionym i ludzkim z uczuć tak przejmująco i wyraziście, że po zakończeniu lektury wewnętrznie czuje się, czystą prawdę

· Zgłoś · 18 lat
myślonauta
Dziękuje Ata za komentarz...pozdrawiam serdecznie.

· Zgłoś · 18 lat
anonim
zieloneciele
faktycznie.prosto i szczerze i cieplo i...
pieknie.
bezpiecznie jest.
skads mi znajome tak ogolem...to znaczy sytuacja w utworze.
sie mi bardzo.
:)

· Zgłoś · 18 lat
ew
dwie ostatnie zwrotki na medal , jest w nich spokojność i zaufanie , ale pierwsza filiżanką kawy zalewanej wspomnieniami przegrywa , oklepany wybieg , za to zasmucony czajnik brzmi sympatycznie :)

· Zgłoś · 18 lat
myślonauta
dzięki za komentarze...nie przypuszczałem, że ten tekst będzie aż tak pozytywnie odebrany...
ps: uśmiech się.

· Zgłoś · 18 lat
anonim
borunsky
grafomania. sorry człowieku, ale z żadnej strony nie przypomina mi to poezji.

· Zgłoś · 18 lat
myślonauta
no cóż...każdy może mieć swoje zdanie..
pozdrawiam i dziękuje za komentarz.
ps: pod żadnym przymusem nie piszę tekstów.

· Zgłoś · 18 lat
Freya
Super. Powiedziałabym nawet, że zajebiste, ale byłam u spowiedzi...
za późno.. ;P

· Zgłoś · 18 lat