Samotna (wiersz)

findescielistka

W krainie nieskończoności

na szczycie skalistej góry,

gdzie mrok miesza się z otchłanią,

spróchniała sosna

dodaje mi odwagi!

 

Co jest dalej?

Czy samotność może dojść kresu...

A potem będzie już tylko pięknie i kolorowo!

Wrodzona naiwność każe mi wierzyć,

że można żyć szczęśliwie!

Ale me wnętrze natarczywie się buntuje...

 

Mechanicznie wstaję każdego dnia

udając, że to wszystko ma jeszcze sens.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marek Dunat
Marek Dunat 1 stycznia 2008, 08:50
retoryka pytania i zaimki osobowe, kropeczki i wykrzykniki . to zbyt mało by był wiersz.
403 wyświetlenia
przysłano: 30 grudnia 2007 (historia)

ja

36 lublin
2 teksty

Inne teksty autora

Kres

findescielistka, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło