Schowana w szafie obawa
plastikowe źródło życia
tryskające zmęczeniem
samotności smutne dwie chwile
pytania niedokończone retoryczne
zapisane w testamencie na kiedyś
to życiowa przeprowadzka tam gdzie...
minut całe godziny zyskane
na wypatrywaniu nieba w anielskich oczach
rozum uśpiony waniliową myślą
podlewane ufnością serce
kwitnie zawstydzone
na dodatek dziurawa zbroja
zacerowana wyobraźnią
totalne ogłupienie
dlaczego?
właściwie nie wiem
-
Marek Dunat
taka laleczka , zabaweczka mi sie wygenerowała :) wrócę bo cos tu jest . eff- sie naprawdę rozwijasz.
·
Zgłoś
·
18 lat
-
ew
"konik na biegunach " , nic innego nie przychodzi mi do głowy , tylko skojarzenie z tym właśnie tekstem . Jestem pod wrażeniem Twoich postępów , bo wyszło tym razem bardzo dobrze , nie będę szukała czepiań się , zostawię je na raz następny
·
Zgłoś
·
18 lat
-
effata
powiem tylko tyle że...znalazłem "fizyczne" natchnienie...eh takie malachitowe oczy ma...:)
·
Zgłoś
·
18 lat
-
Marek Dunat
gratuluję ! :D
·
Zgłoś
·
18 lat
-
tajemnica
pięknie, nie ma się czego czepić jak dla mnie :)
·
Zgłoś
·
18 lat
-
Niunia
ja tworzyłam też za pomocą natchnienia ale boże coś z tego wyniknie kto wie życzę szczęścia
·
Zgłoś
·
18 lat
Usunięto 2 komentarzePS. świetna fota :)