Literatura

Masochista (wiersz)

Łukasz Radwaniak

Moim masochizmem

jest prowokowanie bezsenności:

powieki podtrzymują

ogromne podpory.

Jest nim celowe odmrażanie palców,

tych biegunów ciała.

Zostały mi tylko dwa,

które odmrożę tej zimy.

Masochistycznie delektuję się

kacem po tygodniowym piciu.

 

Ból o ciele przypomina,

ciało to jest moja wina.


dobry– 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marek Dunat
Marek Dunat 15 lutego 2008, 07:04
Ból o ciele przypomina,

ciało to jest moja wina. ---- :D
zakończenie miłe, mało ambitne spojrzenie , ale ciekawie ujęte,
Sandra
Sandra 15 lutego 2008, 16:38
by się pozbyć niewoli trzeba pozbyć się własnego ciała


bdb
Tyberiusz
Tyberiusz 15 lutego 2008, 21:20
Nadszedł czas ulgi, aby opuścić ciało.
Nie ma wyjścia, trzeba opuścić ciało.
Wypuścić się na spokojne wody.

Ciało to nie jest Twoja wina.
Sztuką jest ból zgładzić,pokonać,upłynnić,rozmyć jak balsam po powierzchni ciała...
Wtedy można powiedzieć - masochizm...
Aicha
Aicha 16 lutego 2008, 00:29
Ciekawy. Lubie takie wiersze "nie wprost". Ostatnie dwie strofy najlepsze ze wszystkich.

Pozdrawiam
Łukasz Radwaniak
Łukasz Radwaniak 16 lutego 2008, 11:20
Jeśli chodzi o komentarz Tyberiusza, to myślę, że wtedy można powiedzieć: nirwana.
xellia
xellia 18 lutego 2008, 20:27
jest interesujaco. powiem wiecej - puenta doskonala :D
przysłano: 14 lutego 2008 (historia)

Inne teksty autora

Wanda
Łukasz Radwaniak
Korona Kukuczki
Łukasz Radwaniak
Rodzinna łyżka dziegciu
Łukasz Radwaniak
Kinga
Łukasz Radwaniak
Powrót Persefony II
Łukasz Radwaniak
Świąteczne hity filmowe
Łukasz Radwaniak
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca