Literatura

taniec w deszczu (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

  szaro cicho i smutno
płaczą deszcze falami
wyleniały kot w futro
drapie troski łapami

  starszy pan z parasolem
trwoni czasy samotnie
czemu klnie na  niedolę
chociaż wcale nie moknie

mały chłopiec w panice
marszczy kijem kałuże
jakież trudne jest życie
kiedy buty za duże

krople pieszczą po oknie
swoje siostry poprzednie
świat smutkami przemoknie

zapłakany przepięknie

 

zadzwoń gdy wyjdzie słońce

teraz kocham się z deszczem


niczego sobie+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Latte
Latte 26 lutego 2008, 18:54
Dobrze że nie z wiatrem :P
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 19:56
z wiatrem tyż piknie!
estel
estel 26 lutego 2008, 20:08
a mnie kiedyś przeleciał wiatr, zaraz po deszczu. na rowerze. :P
ciepło się zrobiło od wiersza. "ciągle pada, ludzie biegną bo się bardzo boją deszczu, stoją w bramie ledwie się w tej bramie mieszcząc..." - tak mi się skojarzyło. :)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 20:10
:D:D:D:D:D:D
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 20:15
no nie wierzę
deszcz na rowerze?
estel
estel 26 lutego 2008, 20:32
tak właśnie! :)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 20:35
żywioły jednak maja fajnego lajfa!
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 20:37
ale żeby kochać się z deszczem trzeba unieść głowę i przymknąć powieki.... i jak tu jeszcze kierować rowerem? i pedał-ować jeszcze:x
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 26 lutego 2008, 21:20
Aż mi się mokro zrobiło : )
Nie od pointy, od deszczu! Akurat pada, gdy ja wychodzę spokojnie na papierosa - pada! A jak wracam, czytam wiersz, to w nim też - pada! Co za los!

Utrzymujesz poziom. A czekam aż uniesiesz poprzeczkę ; )
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 21:32
nie wiesz że starcy osiągnięty poziom trzymają kurczowo bojąc się cos zmienić?
estel
estel 26 lutego 2008, 21:47
to na rower! :P lecisz z tym deszczem.
ataraksja
ataraksja 26 lutego 2008, 23:09
I jeszcze zacznie stepować jak Fred Astaire ;p Ale on był starszy gość, a Ty jeszcze całkiem jary, więc odczytuję Twój wiersz jako polski cover "I`m singing in the rain` :D
`Tańcz, nie żałuj podłogi! Tańcz! Niech niosą Cię nogi!`
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 26 lutego 2008, 23:13
no miło mi... miło:))))))))
kafryu 27 lutego 2008, 17:50
No jak mi sie podoba Twoja poezja! Jestes JAKIS i potrafisz wtopic w slowa swoja osobowosc.
rava
rava 28 lutego 2008, 16:40
pięknie, jest tu d czegowracać. I ja tu wrócę. nie raz.
przysłano: 26 lutego 2008 (historia)

Inne teksty autora

piosenka stanowczo nieskończona
Grzesiek z nick-ąd
piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca