leciutko

Latte

w pointach na balustradzie tarasu

czubkami palców z uniesionymi rękoma

błyszczę piruetami

zwiewnością białego ptaka uniosę się

w przestworza na wyciągnięcie twoich dłoni

zamkniesz w nich filigranową miniaturkę

uważaj nie mogę zgubić baletek

chcę tańczyć - tylko tak żyję

(na)kręć mnie

Latte
Latte
Wiersz · 27 lutego 2008
anonim
ew
za dużo tańczącego słowa. Wystarczy raz powiedzieć że tańczysz, każdy zrozumie.
Nie powinnam się chyba czepiać po dzisiejszym naszym dniu, wiem, ale obiektywizm przede wszystkim:)

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
coś mi nie gra w chcę tańczyć-tańczę by żyć..
może chcę tańczyć-wtedy żyję

ale ostatni wers extrasssss
taki cymesik w tym całym galimatiasie wywrotowym:)))

· Zgłoś · 18 lat
Latte
Masz rację... wiesz człowiek to ślepy jest czasami ... zaraz coś z tym zrobię....
Obiektywizm ponad wszystko;)

· Zgłoś · 18 lat
Grzesiek z nick-ąd
i za to też cię lubię:))

· Zgłoś · 18 lat
anonim
tajemnica
leciutką być w tańcu to sztuka :) Ty potrafisz tak w wierszu... :)

· Zgłoś · 18 lat
Marcin Sierszyński
W tany tu porwałaś moje oczęta : )

· Zgłoś · 18 lat
Sandra
świetnie mi się czytało

· Zgłoś · 18 lat
Latte
Dziękuję;)

· Zgłoś · 18 lat
whiteshrew
Bardzo leciutko mi się czytało:)

· Zgłoś · 18 lat