Inni

kafryu

 na marginesie życia

by pozostać szczęśliwą

 

seks sprzedaje wszystko

dlaczego tak postępują?

religijna atrakcja

udawania kogoś

kim nie są

intymność intelektualna

skrywana

boi się śmieszności

czystość emocji

leczenia nie wymaga

nikt otwarcie

tego nie przyzna

poglądów współczesnych zniewaga

kafryu
kafryu
Wiersz · 29 lutego 2008
anonim
anonim
tajemnica
Ten jest lepszy od pierwszego wiersza pt. "Dusza naznaczona". ;)
Pozdrawiam

· Zgłoś · 18 lat
Latte
tak ten jest lepszy...ale nadal nie o to chodzi...i dalej nie udało Ci się uniknąć rymów częstochowskich... może warto byłoby bardziej się przyłożyć... na pewno byłoby lepiej

· Zgłoś · 18 lat
Marek Dunat
stopień lepiej, ale czekamy dalej . czas czyni u Ciebie progresję .

· Zgłoś · 18 lat
kafryu
Coś mi sie zdaje, że już wiem o co chodzi... o to aby o NIC chodzilo.
A te rymy? Nie komentuje, bo nie wiem. Siegnę po literaturę fachową.
Dziękuję Wam za komentarze!

Kofeina, ja po prostu nie jestem postacią dramatyczna. Wzdrygam sie na obraz agresji, nienawisci, itp. To też unikam brutalizacji słowa. Inne nasze światy. Ale jakie by nie były różne - moje wyrazy szacunku!

· Zgłoś · 18 lat
Marek Dunat
wiesz co . wróce tu póxniej i postaram się cos Tobie podpowiedzieć . poproszę też Grzesia by skomentował . on jest fachowcem od rymów .

· Zgłoś · 18 lat
anonim
tajemnica
taka moja mała próbka tego, jak można popracować nad tym tekstem:

by zostać szczęśliwą
na margines życia pójść mi trzeba
seks sprzedaje wszystko - dlaczego tak?
religijna atrakcja udawania kogoś
kim nie jestem
ukryć intymność intelektualizm
strach przed śmiesznością
czystość emocji leczenia nie wymaga
nikt się nie przyzna
upokarzająca współczesność poglądów

Widać, że masz coś do przekazania, wydaje mi się, że bez rymów wyszłoby Ci to o wiele lepiej :) Skupiłabyś się na treści i przekazie a nie na tym, żeby się rymowało. :)
Oczywiście zrobisz jak zechcesz. Pozdrawiam. ;)

· Zgłoś · 18 lat
anonim
tajemnica
Gdyby to zależało ode mnie to słowa: "dlaczego tak?" "nikt się nie przyzna" dałabym kursywą. Może także "kim nie jestem". Lepiej się czyta i rozumie treść moim zdaniem.

· Zgłoś · 18 lat
Latte
No i ja zgodzę się z Tajemnicą... spróbuj bez rymów...
nie namawiam Cię do agresji...nienawiści ja jestem w życiu zupełnie inna a wiersze cóż... gdybyś poczytała moje pierwsze... banał banałem poganiał. W tym trzeba gdzieś odnaleźć siebie... i wyśrodkować, żeby nie nudziło. Ale będąc tutaj szybko się nauczysz...;) najważniejsze jest,żeby sie poddawać... bo konstruktywna krytyka i wytknięcie błędów..to najlepsza szkoła...
Pozdrawiam z mojego świata;)))
niesłodkiej kawy

· Zgłoś · 18 lat
kafryu
Dziękuję bardzo Tajemnica.
Rym całkowicie przypadkowy.
Twoja przeróbka jakkolwiek ją respektuję, to jednak mija sie w wiekszości z moimi intencjami.
"by pozostać szczęśliwą
na margines życia pójść mi trzeba" - to bardziej wyraża zrezygnowanie i przymus, podczas gdy:
na marginesie życia
by pozostać szczęśliwą - ukazuję decyzję, wynikającą nie z odrzucenia, a raczej z woli kroczenia własną drogą.
Napisałam:
religijna atrakcja
udawania kogoś
kim nie są - to tytułowi Inni w swej przykładnej religijności, nie widzą - i nie chcą widzieć -własnej słabości, by jawić się "lepszymi"
- intymność intelektualna - jako jedno pojęcie, stanowi o wyższej więzi uczuciowej, erotyzm w ktorym cielesność nie jest na pierwszym planie.
- skrywana
boi się śmieszności - bo jest poza pojmowaniem rzeczywistości "Innych", poza ich doświadczaniem. Wyśmieją - bo niekomercyjna, bo seks sprzedaje wszystko.
Twoje ostatnie trzy wersy nie zmieniły moich intencji, ale przejście z:
"nikt się nie przyzna"
do:
"upokarzająca współczesność poglądów" - jakoś tak mi zgrzyta...

Dzięki wielkie! Podoba mi sie tu - u Was :)

· Zgłoś · 18 lat
Latte
Wywrota wciąga:D

· Zgłoś · 18 lat