Literatura

Dla matki mojej, wznosząc się (wiersz)

Fansted

Póki jeszcze nie jestem odkryty
póki nigdy nie będę
póki nigdy nie będę jest teraz
i zawsze
Dopóki Ty Mamo
Dopóki Ty Mamo
To ja dopóki z Tobą
przez nocny przeklęty stół
dopóki Ty Mamo
to ja dopóki z Tobą

99 XII 14

słaby 9 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 16 pazdziernika 2000

Inne teksty autora

Jak Anioł
Fansted
Z głową na karabinie
K.K. Baczyński
Ogród
Stanisław Grochowiak
W pejzażu
Józef Czechowicz
Tu też
Fansted
Pan Szatan
Fansted
Z lekkim gazem
Fansted
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca