Miałem zadanie (wiersz)

Aleksander Pelc

  

Miałem zadanie zagrać siebie na twardych deskach  

Przygotować się specjalnie do mojej życiowej roli

Niezrozumiałego tekstu nauczyć od początku

Strzępy tylko potrafiłem odtworzyć z zakurzonej prawdy

 

Miałem zadanie zagrać siebie przez chwilę

Stanąć przed widownią co mnie dla niej stwarza

Raz jeden jedyny wcielić się przeze mnie

Grać i tak wygrać swe targanie dla innych

 

To jedno zadanie miałem wykonać bezbłędnie

Przy światłach pokazać się z góry onieśmielających

Nie reagować na konsternacje wszelkiego rodzaju

Twarze wstrząśnięte pomijać i zakryć się sobą

 

Długo próbowałem zaangażować się w pracę

Nad swoją kreacją wykutą z intymności

I będąc pewnym do końca że wyjdę na scenę

Tekst zarzuciłem nie przekraczając jej progu

 

                     _     _     _

 

A potem wróciłem do moich zadań codziennych

Zagrałem nawet Ciebie z kunsztem i polotem

Stworzyłem postaci wcielenia wielorakie

Dostałem aplauz spełniając zadanie

 

Zagrałem idealnie


wyśmienity 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Zły Miś
Zły Miś 1 kwietnia 2008, 11:29
a po co te kreski przed ostatnią strofą? nie obraź się, ale jak dla mnie, trochę przegadane.
tajemnica
tajemnica 1 kwietnia 2008, 14:39
Trafił we mnie cholernie mocno. Pomimo zbyt wielu zaimków treść przemawia do mnie z wielką siłą.

"Długo próbowałem zaangażować się w pracę
Nad swoją kreacją wykutą z intymności
I będąc pewnym do końca że wyjdę na scenę
Tekst zarzuciłem nie przekraczając jej progu"

ta strofa jest moja, jak o/dla mnie napisana. Pomimo lekkiego przegadania dodaję do ulubionych, dzięki za ten wiersz.
Marek Dunat
Marek Dunat 1 kwietnia 2008, 23:10
kreski trochę przeszkadzaja , ale cóz - to jakby niepotrzebny element graficzny . merytorycznie wiersz przemyslany i madrze napisany . zarzuciłbym lekkie przegadanie , ale jako debiut całkiem , całkiem .
915 wyświetleń
przysłano: 1 kwietnia 2008 (historia)
Aleksander Pelc

Aleksander Pelc

30 Koszalin
5 tekstów 8 komentarzy 1 tekst piosenki
Gęba za gębą i gęba... a potem znów inna gęba. Moja.

Inne teksty autora

NA OCZY KRÓLEWNY ANGIELSKIEJ

Daniel Naborowski, wiersz klasyka

Do złej baby

Daniel Naborowski, wiersz klasyka

Dawni Mistrzowie

Zbigniew Herbert, wiersz klasyka

Wadimowicz

Aleksander Pelc, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło