Literatura

gruntownie (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

poprawiajcie,kreślcie, dopisujcie... ale nie wyrzucajcie od razu ... to może być wiersz...

 

pomaluję ci kiedyś

może nasze wspólne

mieszkanie ważna rzecz

 

łazienkę przetrę błękitem

 

na bieli fal niespokojnych

by stopy twoje bose

ale za to gorące

 

w sypialni bez baldachimów

(owady nie będą proszone)

róż zamaluję w zieleń

stosunki wymagają

odmłodzeń

 

 

kominek wydrę piaskowcom

w tonacji beż-prosto z-plaż

chłód nie tylko zewnętrzny

spędzimy melodią

palonego drwa

 

 

z niekorowanych brzóz

płaczących ćwierćwiekiem

po bezdrożach

bar przy którym zapijemy

winami okna na świat

wcale nieboży

 

 

kuchnię pozostawię losowi

zawsze nam coś zgotuje

byśmy mogli codziennością

przyprawiać to nasze

przemijanie

 


dobry 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Zły Miś
Zły Miś 13 kwietnia 2008, 21:28
a jednak wróciłeś.

pomaluje - pomaluję
beż-prosto z-plaż - może to kursywą?
(nie)boży - moim zdaniem bez tego nawiasu byłoby lepiej -> wcale nie boży
prze(cież nie)mijanie - tego z kolei nie kapuję:)

ale to tylko drobne korekty, z których jeśli zechcesz skorzystać, jeśli nie, to nie. Powiem tylko jedno - wiersz jest i wydaje mi się, że dobry.
Więc co? Witamy ponownie? :) a może ''Wilkommen nochmal, Herr Grzegorz''? :D
pysko_licha
pysko_licha 13 kwietnia 2008, 23:34
przemijanie ...:)

ciekawy, o kim to pewnie cii? ;)
pysko_licha
pysko_licha 13 kwietnia 2008, 23:40
tę codzienność zgotuję Wam ja - niecodzienną ;) z odrobiną przyprawy do kawy rano ;)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 kwietnia 2008, 17:28
do kawy? oby ale cii.. będzie już uważać:DD
hayde
hayde 14 kwietnia 2008, 17:44
Chyba najbardziej podobało mi się:
"róż zamaluję w zieleń
stosunki wymagają
odmłodzeń" - zmyślne :)

a gryzą mi się lazury oceanów - taki banalny epitet w tak niebanalnym wierszu?
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 kwietnia 2008, 18:13
no zmieniłem te lazury w biel.. może teraz?
ew
ew 14 kwietnia 2008, 21:25
Tetmajer mi sie nasunął i "a kiedy będziesz moją żoną"
ostatni wers z tym nawiasem nie dociera do mnie jakoś . Reszta obietnicą, która przekonuje
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 kwietnia 2008, 22:23
więc wywaliłem nawias i jego zawartość znikomą:D
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 14 kwietnia 2008, 22:36
czy ktos może zmniejszyć przerwy miedzy strofami?!
Zły Miś
Zły Miś 15 kwietnia 2008, 05:25
no nie wypadałoby przepaściami zaprzepaszczać wiersz :)
Marek Dunat
Marek Dunat 15 kwietnia 2008, 12:44
wszystko dla tekiego tekstu panie Grześ .
Łukasz Radwaniak
Łukasz Radwaniak 15 kwietnia 2008, 17:15
przysłowiowe "cztery ściany" to nasz kosmos
Andrzej Talarek
Andrzej Talarek 15 kwietnia 2008, 19:24
Romantycznie i prosto. Pięknie.
Andrzej Talarek
przysłano: 13 kwietnia 2008 (historia)

Inne teksty autora

piosenka na raty
Grzesiek z nick-ąd
wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca