Dusza

Weronisia

  

Moja dusza między nagrobkami przemyka

Odpowiedniego miejsca do spoczynku szukając

Szeptów i spojrzeń osób żywych unika

Którzy nienawiści do świata nie odczuwają

 

Wreszcie znalazła dogodne miejsce

Na samym końcu cmentarza

Podciągnęła rękawy pocięła ręce

I teraz we krwi swoje smutki tarza

 

To już koniec już najwyższy czas

Usiadła na płycie zrobionej z kamienia

Powiedziała tylko „przepraszam wszystkich was"

I dopełniła swego dzieła

 

Weronisia
Weronisia
Wiersz · 23 maja 2008
anonim
Marcin Sierszyński
"i dopełniła swego dzieła". Przeczytaj sobie na głos. Śmiesznie brzmi, nieprawda-ż?
Taki wierszyk, nic więcej. A nawet mniej, niestety. Teksty o samobójstwach są wytarte, a takie morderstwo na sobie, jakie przedstawiłaś jest wręcz nudne i niewywołujące emocji - prosto ukazane i powielane.

· Zgłoś · 18 lat
anonim
hayde
Niestety, dzisiaj też mi się o wiele bardziej nie podoba.

· Zgłoś · 18 lat
ew
musisz jeszcze popracować, dużo popracować i nie zrażać się naszymi odrzuceniami. Końcówką kompletni Ci padła , a temat .. ech ..banalny i takim sie nie przebijesz nigdy.

· Zgłoś · 18 lat