Spadając w dół (wiersz)

difficulty

Witam wszystkich. Oto moje pierwsze wypociny. Czekam na cenną krytykę i za nią dziękuję.

Spadając w dół,
Odmierzała czas,
Chciała klęknąć - lecz nie mogła,
Pozostał jej płacz.
Przez łzy wymawiała
słowa modlitwy,
Na zmianę mówiła imiona,
W głuchej ciszy było słychać
Jej błagania Boga o dar...
W przepaść bezdenną
się zapadała
Wołała o pomoc,
Choć usta zaklejone były,
Grzechów za dużo na sumieniu miała
I stanęła u piekła bram...


słaby 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Zły Miś
Zły Miś 1 lipca 2008, 22:41
Nie podoba mi się wersyfikacja, prowadzenie tekstu, przegadanie, banalne sformułowania, np. ''bramy piekła''. Przypadkowe rymy (''płacz/czas'') zbyt blisko siebie. Ogólnie odnoszę wrażenie, że autorka na siłę próbowała uzyskać efekt mrocznego tekstu. I to widać, tą sztuczność i sztywność. Na przyszłość unikaj banału.
difficulty 1 lipca 2008, 22:52
Na pewno wezmę do siebie.
tryptyk
tryptyk 2 lipca 2008, 00:49
Z misiem się zgadzam w zupełności. Tytuł też nie jest do końca przamyślany chyba. Myślę, że wystarczy "spadając", bo czy można spadać w górę?

Tym razem jest słabo, życzę powodzenia w dalszym pisaniu.
adamladzinski
adamladzinski 2 lipca 2008, 10:35
Na zachętę, spróbuj poprosić O`boskich o teksty swoje w wieku 15 lat, wcale nie były lepsze !, spróbowałaś, ocenili, inaczej nie mogli. Ucz się i nie zniechęcaj, czytaj i inne ...aj, reszta to tylko praca i doświadczenie, a i tak mało jest Wielkich. Tu są emocje
Pozdrawiam
Zły Miś
Zły Miś 2 lipca 2008, 10:37
dobrze prawi MadaM, pisz!
Marek Dunat
Marek Dunat 2 lipca 2008, 11:14
ja nie wstawie . nie pisałem wtedy . do autorki:
wystrzegaj sie zbyt dokładnych opisów stanów emocjonalnych . nie podaj wszystkiego na tacy czytelnikowi . zachowaj w wierszach troszkę tajemnicy i staraj się dla zwykłych zdarzeń znajdywać słowa naprowadzajace na to co chcesz napisać , ale nie dokładne . niech czytelnik sam troszke pogłówkuje . poza tym czytaj - dużo czytaj uznanych poetów . przyjdzie czas, że znajdziesz swój styl . pozdrawiam.
difficulty 2 lipca 2008, 11:25
Na taki dopisek powiem (napiszę), że pisałam to rok temu, dla mojej cioci, która właśnie wtedy zmarła, a święta nigdy nie była.
jak na razie połykam Poświatowską. Wcześniej połykałam Gałczyńskiego.
Na pewno wszystkie rady wezmę do siebie. :)
estel
estel 2 lipca 2008, 12:54
Ja nie pokażę. Wstydzę się. :)
Gałczyński, Poświatowska - to nie pójdzie na marne! Pozdrawiam!
526 wyświetleń
przysłano: 1 lipca 2008 (historia)

difficulty

27 Łódź
12 tekstów 24 komentarze
Bywam irytująca, kochana, wredna, roztrzepana. Nie lubię samotności.

Inne teksty autora

z pamiętnika zatwardziałej singielki

difficulty, opowiadanie

Mamo...

difficulty, miniatura

TO.

difficulty, opowiadanie

Pani Milcia

difficulty, opowiadanie

Do Ciebie

difficulty, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło