Burza (wiersz)

Olga

Energią czystą cię wołam.

Przybywasz

jak na odkupienie

tego, co niewypowiedziane.

Poświęć ziemię blaskiem

wyschniętą.

By chłonąć każdą kroplę.

Potargana gałąź bzu

ugięta twym majestatem.

 


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Zły Miś
Zły Miś 7 sierpnia 2008, 10:28
Subtelność na plus, jednak nie udało Ci się jej ubrać w odpowiednie słowa.
ew
ew 7 sierpnia 2008, 11:39
A ja uważam, że słowa są dobrane bardzo fajnie , prosto, bez kombinacji , obrazowo. I podoba mi się tło w którym jest Ten najwyższy od którego zależy tak wiele, namalowałaś Jego bytność delikatnie ale stanowczo określiłaś władzę i majestat.
Latte
Latte 7 sierpnia 2008, 16:33
Bardzo mi się podoba... ma w sobie coś urzekającego ;)

Pozdrawiam
tryptyk
tryptyk 7 sierpnia 2008, 17:25
Do mnie nie trafia. Ale nie wiem czy będę umiała to uzasadnić. Nie ma tu właściwie się do czego przyczepić, treść ładnie współgra z tytułem. Nie czuję się jednak poruszona. Lekko patetycznie poprowadzony wiersz i ,chyba, to do mnie nie przemawia. Z drugiej strony można ten patos uzasadnić antyczną zasadą decorum.
Wszystko kwestią gustu.
Pozdrawiam.
Marek Dunat
Marek Dunat 7 sierpnia 2008, 18:58
zupełnie niezrozumiała inwersja w 5 i 6 tym . do czego miała prowadzić ? wyszło śmiesznie. interpunkcja w tej miniaturce zupełnie niepotrzebna. przeszkadza tylko .
ew
ew 7 sierpnia 2008, 21:38
ejże , panowie , trochę subtelnego spojrzenia na sprawę , no :(
estel
estel 7 sierpnia 2008, 21:46
"Energią czystą cię wołam" - bardzo ładne. Końcowy dwuwers, który określa wołającą - też ładnie.
Zapis nieładny, zdania jak z armatki. Środek naciągnięty, moim zdaniem. Co ma burza do niewypowiedzianego. Jeśli mam się określić to jestem za, ze sporym jednak kredytem.
Zły Miś
Zły Miś 7 sierpnia 2008, 22:09
No i co, znowu wojna płci? Nie wiem co zrobimy, bo Pan A. nad morzem.
estel
estel 7 sierpnia 2008, 22:18
Miś. No kłócić się będziecie? :)
Zły Miś
Zły Miś 7 sierpnia 2008, 22:20
Nie wiem, jak chcecie, mnie nie przekonuje.
Marek Dunat
Marek Dunat 8 sierpnia 2008, 09:29
moją zgubą kobiety :/
Olga
Olga 8 sierpnia 2008, 13:41
napisany całkowicie pod wpływem chwili, nagromadzone uczucia jakie wywołała burza, ale odczucia bywają różne ;) a co do interpunkcji, bardzo się wahałam, będę teraz pamiętać, że nie zawsze potrzebna, pozdrawiam :)
Jasiek Stasiek 26 sierpnia 2008, 09:51
wiersze pisane spontanicznie są najlepsze, bo oddają czystość emocji. Dziubane wierszyki są dziubane.
432 wyświetlenia
przysłano: 6 sierpnia 2008 (historia)
Olga

Olga

32 podkarpacie
3 teksty 3 komentarze

Inne teksty autora

Gdy wyjeżdżam

Olga, wiersz

Komunia

Edward Stachura, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło