Literatura

przerzucanie (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Ew używając.......................................................................................................................... nielubianych przerzutni:)

 

dla tych niedobrych szkoda

powietrza więc  nie wyciągam

dłoni nikt mi nie poda

w odjeżdżających pociągach

 

niech deszcz pada na pranie

sąsiadce gniją ziemniaki

mi na grzybów zbieranie

jesienią odlecą ptaki

 

do krajów ciepłych jak przyjaźń

kwitnie siwawym bardom

ważne że kiedyś byłaś

muzą zostać nie warto

 

plecak  z uwagą płonie

na urok zgniłej zieleni

czeka już na peronie

pociąg do złotej jesieni

 


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
estel
estel 16 sierpnia 2008, 17:41
Przerzucanie przerzucaniem, ale używanie tych samych słów konieczne? W zasadzie konsekwentne, więc może i konieczne. Nostalgiczny tekst, z pogodą za oknem grający, z rzeczywistością, z czasem.
"dla tych niedobrych szkoda
powietrza..." - toż to jakaś dyskryminacja! :)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 16 sierpnia 2008, 19:18
zaraz tam dyskryminacja:P powietrze szanować trza i już:):D
Zły Miś
Zły Miś 16 sierpnia 2008, 19:30
Nostalgia bije mnie po oczach. Aż chce się niczego i myśli o nadchodzącym ''brrr''.
przysłano: 15 sierpnia 2008 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca