matki polki (wiersz)

joan

podobno, są kobiety kochające
cierpienia. nie umieją pokazywać
uczuć, boją się odbicia w lustrze,
przypomina zbyt wiele.

przeważnie szukają mocnych mężczyzn
i odchodzą wcześniej niż oni.
spełniają się w roli matki, suki
nigdy nie zostawiają szczeniąt.

spotkać je można na regale ostatnich tchnień,
bowiem są dłużej martwe niż żywe.
ich dusze czekają na lepsze ubranie.


dobry– 10 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Znaleziono 32 komentarze. Poniżej ostatnie 25.
Michał Domagalski
Michał Domagalski 17 sierpnia 2008, 11:47
Jeszcze tylko jakiś znaczek interpunkcyjny po lustrze ;)

Pozdrawiam!

Cieszę się, że mogłem pomóc.
joan
joan 17 sierpnia 2008, 11:58
dziękuję wszystkim za pomoc:)
Jaqint
Jaqint 17 sierpnia 2008, 20:33
Nie ma za co. ;)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 17 sierpnia 2008, 21:53
Jest dobrze. : )
joan
joan 17 sierpnia 2008, 22:41
dzięki panie A:)

Jaqint- jest za co ...jest:)
adamladzinski
adamladzinski 18 sierpnia 2008, 08:30
technika i warsztat, mało komentarzy co do treści, lapidarne stwierdzenia: dobre, mocne, dodam do tego bardzo trafne. Jesteś obserwatorką, cholernie dobrą obserwatorką. W zasadzie mam podobne odczucia co Ty wobec zjawiska ..... "singli". Dorabianie ideologii do czegoś co nie może nigdy być motywem, wszak człowiek jest istotą społeczną, tak, takie matki, choć nie tylko Polki czekają w jakimś letargu na....lepsze czasy, ojcowie, nie tylko Polacy, również
joan
joan 18 sierpnia 2008, 10:39
MadaM - :) pięknie to ująłeś:)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 18 sierpnia 2008, 13:27
To lecimy. : )
piotr binkowski
piotr binkowski 18 sierpnia 2008, 18:28
jeśli chodzi o formę, momentami mam wrażenie, że jest zbyt skrótowo, szczególnie przejścia w pierwszej zwrotce są męczące, jakbyś specjalnie kończyła obrazy odrobinę za wcześnie. można to potraktować jako plus, ale wydaje mi się, że gdyby lekko poprzesuwać wersyfikację i zrezygnować z interpunkcji, wyszłoby lepiej.
jeśli chodzi o treść, brakuje mu świeżości. nie jest zły, ale po przeczytaniu szybko się go zapomina .
joan
joan 18 sierpnia 2008, 21:16
Piotr- jest skrótowo - celowo:)
dzięki za latanie:P
Maniaq
Maniaq 18 sierpnia 2008, 21:27
Zawsze szanowałem twoje zdanie a temat kobiet. W tym utworze nie spodziewałem się że aż tak je podzielamy. Ocena dopowie resztę
joan
joan 18 sierpnia 2008, 21:42
Maniaq- a bo my troszkę podobni jesteśmy- pomimo innej płci:P dzięki:)
Wena
Wena 19 sierpnia 2008, 07:57
Trochę męczą te przerzutnie, wielość interpretacji podana nieco na siłę
nie jest źle bo generalnie zgadzam się z przekazem ale takie pisanie nie należy do moich ulubionych właśnie przez to wymuszanie wielu odczytań
pozdrawiam :)
joan
joan 19 sierpnia 2008, 11:36
wena- wielość interpretacji celowo podana:) zależy kto jaki jest tak odczyta:)
dziękuję i pozdrawiam
forres 19 sierpnia 2008, 11:45
"spełniają się w roli matki, suki
nigdy nie zostawiają szczeniąt." warto to w innym wierszu pchnąć...z pazurem.

reszta:

"kochające" i "cierpienia", już powoduje, że mdło i nijak."odbicia w lustrze" są tak wytartym "rekwizytem" że zamiast tafli same rysy zmęczonych "poetów"

ostatnia strofa - samobój.

całość nieudolna, bez poruszeń.
joan
joan 19 sierpnia 2008, 11:48
można i tak czytać:)
mnie tez nie wszystkie wiersze się podobają:)
Wena
Wena 19 sierpnia 2008, 12:49
to że celowo podana - wiem , a że ja nie trawię zbyt obfitych porcji to już taki mój gust . szkoda mi tej prawdy o kobietach które "kochają cierpienia.nie potrafią okazywać uczuć" tak tu zamotanej i ukrytej wśród m.in.okropnistych poetycko : "regałów ostatnich tchnień" - okropnistych oczywiście dla mnie, zupełnie pewnie subiektywnie , no ale cóż - taki gust
wypatrzony :D
pozdrawiam serdecznie
adamladzinski
adamladzinski 19 sierpnia 2008, 13:05
problem w tym, ze albo się analizuje styl i wytarte frazy, Boże toż to wszystko już było, ten kto twierdzi, że odkrył Amerykę to megaloman jakowyś, Amerykę też odkrywano parę razy w tym i przez Polaka Jana z Kolna , albo się wczuwa w klimat, atmosferę i takie tam, co czyni rysę indywidualizmu w tej masie kompilacji. Domyślam się Wena, że nie znasz takich ludzi i nie należysz do takich kobiet jak w tym tekście i szczerze Ci gratuluję, dla mnie tekst jest jednoznaczny.
Wena
Wena 19 sierpnia 2008, 14:44
Problem w tym kochaniutki że masz problem z prowadzeniem normalnej dyskusji pod wierszem , niestety
a problem zasadniczy to taki że właśnie styl, frazy(wytarte czy nie) , klimat
i atmosfera - tworzą całość . I to z tych elementów wynika czy wiersz jest dobry mniej czy bardziej.
Jaka jestem możesz się domyślać i tak nie zgadniesz :)
adamladzinski
adamladzinski 19 sierpnia 2008, 14:57
A czy Ty wiesz, ze z łaciny Wena to Żyła ?
czyżby właśnie taka ?
....kochaniutka
Wena
Wena 19 sierpnia 2008, 15:16
właśnie taka , o!słodki hahaha

p.s.przepraszam autorkę ale ja naprawdę chciałam tylko o wierszu
MadaM pewnie też tylko się ciut zapędził ;)
adamladzinski
adamladzinski 19 sierpnia 2008, 15:23
no tośmy se pogadali, chyba rzeczywiście plamy na słońcu się pojawiły, tamta to vena, (ależ ciągliwa ), cóż jak na MadaM przystało z lekkim przymrużeniem ucha i oka ;-)

Joan, no po prostu podoba misie
adamladzinski
adamladzinski 19 sierpnia 2008, 15:56
oczywiście tekst, z resztą pasuje mi Twój styl pisania
joan
joan 19 sierpnia 2008, 22:15
nie no spokojnie- ciągle o wierszu - albo o wierszach ogólnie było- więc :) cieszę się że są ludzie którzy lubią inne style jak wszyscy byśmy to samo lubili jaki świat byłby nudny:(
sens 25 września 2008, 15:26
dojmujący tekst. tym razem pozostawię typowe "czepianie się" ( a można można :) i trochę inaczej.
niezgoda. to głownie jest w tym tekście. wyczutym. niekiedy na krawędzi zaciskania palców w pięści. jakby wypowiadany jednym tchem - choć przecież mowa o pokaleczeniach. pozdrawiam
więcej komentarzy »
478 wyświetleń
przysłano: 17 sierpnia 2008 (historia)
joan

joan

44 z Poznania
23 teksty 508 komentarzy
dobry przyjaciel, niebezpieczny wróg

Inne teksty autora

kwerenda

joan, wiersz

uprawianie życia

joan, wiersz

stop-klatka

joan, wiersz

owoc

joan, wiersz

wrakowisko

joan, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło