wyrok (wiersz)

joan

na dwóch biegunach niedostępności, siedzą samotnicy i rozmyślają
nie każdy oddzielnie, potrafi zmierzyć się z istnieniem
małych ludzi; uśmiechy, kłótnie, cisza tylko w nocy.
powinieneś przywyknąć, a ty? każesz wybierać
niewybieralne i dławić ciszą.

w brzuchu mam dziurę, przez którą wyfrunęły gołębie
pokoju, nie da się przemeblować, za dużo w nim przedmiotów.

rezygnacji nie przyjmujesz,
któreś z nas musi umrzeć.


dobry+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
zieloneciele
zieloneciele 24 sierpnia 2008, 19:31
w brzuchu mam dziurę, przez którą wyfrunęły gołębie- dobry boże. to piękne. resztę poczytam jak już dojdę...bliżej siebie.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 25 sierpnia 2008, 09:57
Bardzo dobra puenta. Znów zaciekawiłaś od początku do końca wiersza.
joan
joan 25 sierpnia 2008, 12:09
zieloneciele-:) poczytaj:)
Pan A - bardzo się cieszę, że zaciekawiłam:)
zieloneciele
zieloneciele 25 sierpnia 2008, 12:31
no, poczytałam. najciekawsze, że poczytałam też to co dopisałam i ciagle dojśc nie mogę, gdzie też ja dochodzic chciałam wczoraj i skąd? hmm...

co ja mogę, no co?kolejny bardzo frapujacy Twoj wiersz, kolejny który daje po głowie. kolejny który teraz- po przeczytaniu zupełnym, poukładac sobie muszę i na który rezerwuję bilet powrotny :)
joan
joan 25 sierpnia 2008, 12:33
Asiu- zawsze powroty są mile widziane:)
Jaqint
Jaqint 25 sierpnia 2008, 20:00
Rezygnacji nie. :)
Latte
Latte 25 sierpnia 2008, 21:09
jestem pod ogromnym wrażeniem tego wiersza,


w brzuchu mam dziurę, przez którą wyfrunęły gołębie
pokoju, nie da się przemeblować, za dużo w nim przedmiotów.

a ten fragment i puenta na długo we mnie pozostaną ....
joan
joan 25 sierpnia 2008, 21:42
Jaqint- no to któreś musi umrzeć:)

Latte!- :) miło mi niezmiernie:)
Jaqint
Jaqint 25 sierpnia 2008, 22:55
Wybierz moderatora. :D
joan
joan 25 sierpnia 2008, 23:03
chyba idziesz w niekoniecznie dobrym kierunku z tą interpretacją
Jaqint
Jaqint 26 sierpnia 2008, 01:17
Ciągle pod prąd na tym rondzie. :)
Marek Dunat
Marek Dunat 26 sierpnia 2008, 08:50
fajny zabieg z tymi przecinkami ( mam nadzieję ,że świadomy) . stwarza to bardzo ciekawe dwuznaczności . w zasadzie Twoje wiersze mozna kupować w ciemno.
joan
joan 26 sierpnia 2008, 09:17
Marku-napisałam pod poprzednim wierszem, że postaram się poprawić świadomość interpunkcji:)

dzięki
418 wyświetleń
przysłano: 24 sierpnia 2008 (historia)
joan

joan

44 z Poznania
23 teksty 508 komentarzy
dobry przyjaciel, niebezpieczny wróg

Inne teksty autora

kwerenda

joan, wiersz

uprawianie życia

joan, wiersz

stop-klatka

joan, wiersz

owoc

joan, wiersz

wrakowisko

joan, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło