W czarnym dniu (wiersz)

Łukasz Nowicki

Kochana córeczko cudem natury...

Kochana córeczko,
nigdy się nie martw
nie wylewaj łez
nie ma potrzeby

Kochana córeczko
gdy umrę, wrócę do Ciebie
z blaskiem słońca
z tarczą księżyca

Kochana córeczko
nie powstrzymają mnie
mury cmentarza, brama
czy śmierć osobiście

Kochana córeczko
śpiewiem ptaków, jasnością
nieba, lazurem wody
cudem natury.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
597 wyświetleń
przysłano: 27 sierpnia 2008 (historia)
Łukasz Nowicki

Łukasz Nowicki

42 Giżycko
3 teksty 2 komentarze
Hm... Można by długo pisać... Od 18 lat uprawiam sztuki walki, jestem informatykiem, kocham pisać i robić z siebie głupca. Ot, zwykły człowiek.

Inne teksty autora

Pan kotek był chory.

Łukasz Nowicki, opowiadanie

Wejście smoka

Łukasz Nowicki, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło