burza (wiersz)

adriana

pisał dla mnie wiersze i śpiewał do ucha samotność

to taka piękna trwoga specjalnie zamieniając strach

w piękno. opowiadał kwiaty i rysował mi pod powiekami

niebo. jeszcze nikt mnie tak nie dotykał. dwie samotności

w milczeniu uczące się po omacku map swoich ciał

na pamięć. moje ramiona z kości słoniowej i twoje błękitne

oczy miały przynieść nam szczęście. jeszcze nikt mnie tak

nie dotknął. pod powiekami na czarnym niebie błysnął piorun.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
E 30 sierpnia 2008, 00:30
Po przeczytaniu mam taką refleksję, że w niektórych wypadkach niepotrzebne kilka przykładów na opisanie jednej, bądź bardzo do siebie podobnych rzeczy czy stanów.
Tak jest jak dla mnie w tych fragmentach:
"pisał dla mnie wiersze i śpiewał do ucha "
"opowiadał kwiaty i rysował mi pod powiekami
niebo"
I jeszcze trochę za bardzo przeładowane jest jak dla mnie tutaj:
"dwie samotności
w milczeniu uczące się po omacku map swoich ciał
na pamięć."

W sumie są to całkiem niezłe frazy, ale imo do odchudzenia, widziałbym to tez bez tylu "mi", "moje", "mnie" itd.

Jak dla mnie coś tu sie przebija, ale jest stłamszone niestety przez przerost formy.

Pozdrawiam
E.
ew
ew 30 sierpnia 2008, 13:00
Zważając na Twój wiek, uważam, że napisałaś niezły kawałek poezji. Trochę mnie drażni tylko przejście z trzeciej osoby w drugą, wytłumaczysz to jakoś ? Zaimków się pozbądź, jak radzi Eliat, paskudzą tylko tekst.
hayde
hayde 30 sierpnia 2008, 15:07
moi zdaniem coś tu jest. wystarczyłoby pozmieniać parę kawałków, coś usunąć i będzie dobrze, bo błękitne oczy to już się przejadły, naprawdę.
Michał Domagalski
Michał Domagalski 31 sierpnia 2008, 09:43
No: wystrzegaj się takich "błękitnych oczu" itp. One mogą jeszcze urzekać, ale chyba nie w tym zużytym dla nich kontekście. Poza tym: nie jest najgorzej. Nie powiem, że mnie on zabrał, powalił... Ale opublikować można.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 31 sierpnia 2008, 12:41
To niech frynie. : )
whiteshrew
whiteshrew 31 sierpnia 2008, 13:24
Coś istotnie jest, ale zważywszy na Twój wiek spodziewałam się czegoś mniej banalnego. Oczy błękitne, piękne oczy ale z milion razy w tym kontekście. Juz nie robią na mnie wrażenia a mogłyby :'
pozdrawiam
643 wyświetlenia
przysłano: 30 sierpnia 2008 (historia)

adriana

30 ocean wolnego czasu
4 teksty 3 komentarze

Inne teksty autora

olsztyn poznań kraków

adriana, wiersz

Fragmenty z zapisków na drzwiach

adria na, opowiadanie

Fragmenty z zapisków na pościeli

adria na, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło