uleczony( pozmieniany) (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

mamie

to nic że już nie będę

i wszystko że wciąż  jestem

i z nieskrywanym wstrętem

zachwycam się powietrzem

 

na posklejanych kartach

w szpitalu bez lekarzy

gdzie skaczą wciąż do gardła

bardziej niż mi do twarzy

 

z jednym głupawym wierszem

wpisanym w prosty schemat

ważne że jeszcze jestem

to nic że mnie już nie ma

 


dobry+ 17 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Wena
Wena 2 września 2008, 21:37
o, jest w tym wierszu pewna prawda niepodważalna, zamknięta w końcowej strofie ;) mimo to, a może właśnie dlatego, jakoś spodobał mi się ten wiersz
ja bym tylko zmieniła szpitale na szpital, jakoś tak wtedy konkretniej się robi.
pozdrawiam :)
Baśka
Baśka 2 września 2008, 21:42
ja to jednak pozostanę przy białych ;)
zachwyciłeś :)
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 2 września 2008, 22:21
chyba rację pani wena ma...:)
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 3 września 2008, 08:31
to nie nic gdy Cię nia ma :))
hayde
hayde 3 września 2008, 18:10
ja tu sobie przede wszystkim zaznaczam obrazek obecnej służby zdrowia, która częściej dba o własne interesy niż o pacjenta, mimo przysięgi Hipokratesa.
- Pan jest chory? doprawdy?
- Wydaje mi się, że umieram - resztką sił szepcze człowiek przywieziony z wypadku. Krew z rozłupanej czaszki zalewa mu lekarza, który za chwilę założy biały kitel. Przecież jest tylko na specjalne okazje.
- Przykro mi, za pięć minut mamy strajk. Muszę się przygotować. Może pokażą mnie w telewizji, trzeba wyglądać korzystnie. - Odchodząc rzucił jeszcze przelotnie. - Miał pan pecha, spotykając akurat dzisiaj pijanego kierowcę. Ale myślę, że za miesiąc ktoś się znajdzie, żeby się panem zająć. Do widzenia.
Marek Dunat
Marek Dunat 3 września 2008, 23:09
no ! jesteś !
ew
ew 4 września 2008, 12:55
po zmianach jest naprawdę świetnie
whiteshrew
whiteshrew 4 września 2008, 13:03
Może to dziwne, ale lubię wzruszające wiersze (oczywiście te dobre;) a w Twoim wydaniu są zachwycające. Bardzo podoba mi się odwrócenie klamry. Zadumana, wzruszona siadam do swoich papierków, każdą chwilą czasu będę operować tak, żeby kiedyś równie dobre wiersze pisać ;> pozdrawiam gorąco :]
Wena
Wena 4 września 2008, 21:04
wyrzuciłeś jakoś wiersz, albo ja mam jakieś przywidzenia?
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 4 września 2008, 22:26
zabrałem do modyfikacji...
577 wyświetleń
przysłano: 2 września 2008 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

50 Polanów
1 artykuł 684 teksty 7 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

dokąd-skąd

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

etiuda na gitarę i kilka świeczek

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

jest jak jest czyli ***

Grzesiek z nick-ąd, dramat

walentynka niekonieczna

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

preludium pro bono

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło