Miasto (wiersz)

smith


Iluzja miasta sprowadziła na nas jedynie śmierć.
to tylko sacrum
kamienia i rdzy. zejścia i słowa...
niczym schodzenie
manewrowanie
targanie i bełkot.

Młodzi nazwali miasto doliną Gordar
nazwali piętnem
migocą jedynie gwiazdy i czerwone słońce.

czas sączy się przez słomkę i patyk


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Michał Domagalski
Michał Domagalski 8 pazdziernika 2008, 18:12
I niby nie mam nic konkretnego przeciw, ale jednak nie umiem powiedzieć, że to dobry tekst. Chyba subiektywizm się silny w moją ocenę w tym przypadku wdziera. A może po prostu obojętność?

Nich się ktoś jeszcze wypowie...
ew
ew 8 pazdziernika 2008, 20:00
się wypowiem : iluzja miasta, to pomysł fajny i zachęca do czytania, sączenie się czasu przez słomkę i patyk - bardzo obrazowo podane.
Jednak pogubiłam się trochę przy zejściach niczym schodzenie - takie trochę masło maślane, do tego jeszcze dodać sprowadzenie z pierwszego wersu i już właściwie od tego dreptania nóg nie czuję. Ale myślę, że nawet jeśli autor nie zmieni nic w tekście , nadaje się na pierwszą stronę.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 9 pazdziernika 2008, 10:49
Ja podobnie jak ew. Więcej w tym temacie nie wyciągnę. : )
smith
smith 9 pazdziernika 2008, 20:01
sam się w tym utworze trochę pogubiłem. chwalić go nie będę.
479 wyświetleń
przysłano: 7 pazdziernika 2008 (historia)
smith

smith

41 wielkopolska
4 teksty 8 komentarzy

Inne teksty autora

Emma

smith, wiersz

Artentia

smith, opowiadanie

Miętowy

smith, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło