Codziennie limeryk w wydaniu pisanym :-) (wiersz)

norem

 

 

Spotkała Jamsa Bonda w Karczewie

zgorzkniała agentka KaGieBe.

Gdy ten wyjął broń ostrą,

spotkał się z ripostą;

lepiej wstrząsaj, nie mieszaj, pojebie.


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
norem 11 pazdziernika 2008, 12:54
Tak jak obiecałem...
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 11 pazdziernika 2008, 14:28
Ha! Dobre. : )
ew
ew 11 pazdziernika 2008, 17:31
poje... coooo? :)
norem 11 pazdziernika 2008, 18:21
ew, czy naprawdę nie znasz tego słowa?:-)
Q
Q 11 pazdziernika 2008, 23:28
ekhem, niezłe.
Michał Domagalski
Michał Domagalski 12 pazdziernika 2008, 08:21
Ten lepszy od poprzedniego. Na tak!
Pozdrawiam!
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 12 pazdziernika 2008, 11:13
: )
norem 12 pazdziernika 2008, 19:54
Dzięki za komentarze, jutro następny.
Anna Nawrocka
Anna Nawrocka 12 pazdziernika 2008, 23:24
limeryki czytaĆ lubię bardzo :) ten jest świetny!
adamladzinski
adamladzinski 13 pazdziernika 2008, 10:54
nie lubię limeryków i tylko dlatego bdb, ten jest więcej niż bdb !
437 wyświetleń
przysłano: 11 pazdziernika 2008 (historia)

norem

56 Kraków
24 teksty 136 komentarzy
Żyję, pracuję, mam się dobrze


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło